Skuteczne sposoby na pękające naczynka na twarzy

pękające naczynkaPękające naczynka na twarzy to nie tylko twój problem. Zmaga się z nim aż 60% populacji! Czerwone plamki na skórze (zwłaszcza w okolicach nosa, na policzkach i na brodzie), „pajączki”, rumieniec, który nie znika nawet, gdy opadną emocje – to oznaki zbyt kruchych lub mało elastycznych naczynek. Sprawdź, jak sobie z tym radzić!

Naczynka krwionośne, znajdujące się pod skórą, w naturalny sposób rozszerzają się i kurczą pod wpływem zmian temperatury czy tętna. Wiele osób ma pękające naczynka, które reagują tak bo nie obkurczają się sprawnie i nie wytrzymują ciśnienia krwi.

Częstym problemem jest również tzw. cera naczynkowa – skóra bardzo cienka, płytko unaczyniona i wrażliwa na takie czynniki zewnętrzne, jak wiatr czy wysokie i niskie temperatury. Jest szczególnie podatna na pojawianie się zaczerwień i „pajączków” (czyli pękniętych lub trwale rozszerzonych naczynek).

Na szczęście z zaczerwieniami można radzić sobie za pomocą odpowiedniej pielęgnacji i zabiegów. Co więcej – działania te warto podjąć nie tylko ze względu na estetykę, lecz także po to, by zapobiec rozwojowi trądziku różowatego, którego cechą charakterystyczną jest utrwalony rumień skóry.

Pękające naczynka na twarzy – najważniejsza pielęgnacja

Osoby zmagające się z problemem widocznych naczynek i zaczerwienienia skóry powinny wystrzegać się:

  • wystawiania skóry na promienie słoneczne oraz wizyt w solarium;
  • gorącego powietrza, np. z suszarki do włosów;
  • chlorowanej i twardej wody;
  • wahań temperatury;
  • sauny i łaźni parowych, a także gorących kąpieli.

Niewskazane jest także używanie peelingów gruboziarnistych oraz kosmetyków o działaniu złuszczającym i wysuszającym (zawierających alkohol). Zamiast tego warto stosować delikatne kremy z filtrem, a zimą dodatkowo kremy tłuste, które staną się barierą dla mrozu. Pozytywny wpływ na stan cery naczynkowej będą mieć również kosmetyki zawierające witaminę C, która ma działanie uszczelniające i wzmacniające naczynia krwionośne, oraz witaminę PP, ekstrakt z miłorzębu i arniki górskiej.

Dobrym pomysłem okaże się także stosowanie bazy lub kremu CC w kolorze… zielonym. Po kilku minutach pigment stapia się ze skórą, maskując zaczerwienienia i zapewniając ładny, jednolity koloryt cery.

TO CIĘ ZAINTERESUJE:

Opryszczka – są na nią sprawdzone domowe sposoby

Herbata – zrób z niej maseczki do twarzy

Afty – 10 najskuteczniejszych sposobów aby się ich pozbyć

Zabiegi laserowe – skuteczny sposób na pękające naczynka

Kosmetyki i makijaż nie pomogą jednak w usunięciu pajączków czy rumienia – mogą jedynie zamaskować problem i nie doprowadzić do jego pogłębiania. Pozbycie się na stałe dolegliwości związanych z kruchymi i mało elastycznymi naczynkami możliwe jest poprzez skorzystanie z zabiegów laserowych w gabinecie medycyny estetycznej.

Ważne, by do problemu dopasować odpowiednie narzędzie – czyli optymalny rodzaj terapii laserowej. Lasery używane do leczenia zmian naczyniowych różnią się bowiem m.in. długością fal. Dlatego tak ważna jest diagnostyka, pozwalająca na dobranie najlepszego rozwiązania. W naszych gabinetach dysponujemy nie tylko dużym wyborem laserów naczyniowych – np. submilisekundowym laserem Nordlys czy laserem KTP, laserami diodowymi i Nd:Yag – lecz także zaawansowanymi urządzeniami diagnostycznymi – mówi Dorota Kliszewska, ekspert laseroterapii Dermamed.

Każdy problem ma inne rozwiązanie

= Naczynka to nie jest jeden rodzaj problemu – mają różną głębokość, średnicę i kolor. Inaczej leczymy rumień, popękane naczynka czerwone (tzw. teleangiektazje), a inaczej niebieskie żyłki. Dlatego ważne jest, żeby w ośrodku, w którym podejmujemy się leczenia był duży zestaw różnych laserów naczyniowych – mówi Dorota Kliszewska.

Zabieg laserowy polega na wyłączeniu pękniętych naczynek z układu krwionośnego. Punktowo kierowana wiązka lasera powoduje obkurczenie i zamknięcie naczynka – po kilku tygodniach zostaje ono wchłonięte i nie pozostaje po nim żaden ślad. Z zabiegiem może wiązać się lekki dyskomfort, jednak nie powoduje wyłączenia z codziennej aktywności.

1 komentarz
  1. U mnie zimą jest najgorzej i mimo że próbuje przeróżnych sposobów i trzymam się zaleceń swojego lekarza to nic mi wtedy nie pomaga dlatego stwierdziłam, że wybiorę się na jakiś zabieg laserowy. Kompletnie się na tym nie znam, wiec najpierw wybrałam sie na darmową konsultację do clinici kosmetologici. Polecono mi zabieg qadrostar pro ze względu na to, że mam cienkie naczynka a ten laser trafia do hemoglobiny w naczynkach i nigdzie indziej więc był najbezpieczniejszy. Między zabiegami musiałam używać kremu, który mi przepisano. Nie zawiodłam się na efektach, ale mam nadzieję, że w trakcie zimy nie powstaną mi nowe pajączki ;/

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie będzie publikowany

*