Migrena – odpowiednie jedzenie zmniejszy ból głowy

migrenaMigrena – najpierw pojawia się aura czyli zaburzenie wzroku. Później silny ból głowy zazwyczaj z jednej strony głowy. Czasami mdłości i nadwrażliwość na światło i dźwięk. I tak nawet przez 72 godziny… Ale wcale tak być nie musi. Trzeba koniecznie zmienić dietę!

Zmiana sposobu jedzenia oraz unikania niektórych potraw nie wyleczy nas z migreny, ale z pewnością zdecydowanie zmniejszy jej ataki. Jak sprawdzić, co powoduje napadowe bóle głowy? Trzeba bardzo dokładnie przyglądać się temu co jemy i jak na to reaguje nasz organizm. Bo to jest bowiem, bardzo indywidualna sprawa.

Migrena – co ją najczęściej wywołuje

AZOTANY

Związki te używane są do konserwowania oraz peklowania mięs i wędlin. Znajdują się również w puszkowanych produktach. Nie brakuje ich w parówkach, szynkach, baleronach, ale i w suszonych kiełbasach salami.

GLUTAMINIAN SODU

To bardzo popularny środek stosowany w przemyśle spożywczym. Znajduje się on w koncentratach, zupach błyskawicznych, daniach w kubkach i torebkach, sosach z proszku. Źródłami jego są mieszanki przypraw, sos sojowy a nawet chipsy.

TYROZYNA

Jest to aminokwas znajdujący się w owocach cytrusowych, czekoladzie, serach pleśniowych, dojrzałych serach, piwie, czerwonym winie. Powoduje on powstanie w organizmie tyraminy, która powoduje zwężenie naczyń krwionośnych. A właśnie taki proces zachodzi w czasie ataku migreny.

TO CIĘ ZAINTERESUJE:

Przyczyną migreny może być alergia

Jest sposób na migrenę!

Neurostymulacja – nowoczesna technologia w walce z migreną

Nie oznacza to jednak, że ze wszystkiego należy zrezygnować. Na pewno trzeba być ostrożnym w przygotowywaniu potraw. Starać się też jeść regularnie (5-6 razy w ciągu dnia), bo jeśli jesteśmy głodni, spada bardzo poziom cukru we krwi, a wtedy organizm przypomina nam o tym właśnie migreną. Poza tym, nie tylko jedzenie jest winne. Na atak ma wpływ stres, brak snu, wahania hormonalne, skoki ciśnienia atmosferycznego. I o tym też warto pamiętać.

2 komentarze
  1. To pioruńska choroba. Moi znajomi twierdzą, że przesadzam. jak ktoś nie miał migreny, to nie wie jak jest, ot co

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie będzie publikowany

*